Sun City!

Monday, March 09, 2009

Barcelona przywitała nas lekkim deszczem, by po chwili pokazać swoje prawdziwe, słoneczne oblicze. W dniu przylotu pogoda była super, opatuleni po mrozach z Polski nieźle się napociliśmy ciągnąc nasze wielkie bagaże do hostelu. Nauczeni doświadczeniami z Paryża, szukanie mieszkania zaczęliśmy dużo wcześniej, w sumie jeszcze właśnie we Francji. Efekty było widać. Lądowaliśmy w Barcelonie w piątek (swoją drogą dziś mija dokładnie 2 miesiące naszego pobytu), a w sobote umówione były cztery widzenia mieszkań. Nasz hostel był w samym centrum. Dojazd był bezproblemowy, kolejką Renfe/FGC, a potem metrem. Zadziwiało nas jak nowe są wagony, jak jest czysto i schludnie. Po Paryżu i opowieściach o Madrycie spodziewaliśmy się podobnego syfu z malarią.

Kolejna rzecz, która nas uderzyła to stopień wyludnienia miasta. W sumie strasznie nam się to podobało, bo Paryż czy Londyn to zatłoczone metropolie. Później zobaczylimy, że to z powodu dłuższych wakacji połowa miasta z niego wyjechała. Tym lepiej dla nas. Pojechaliśmy wieczorem na plażę, bo jakbyśmy nie mogli. Niestety, diler ciężkich narkotyków zniechęcił nas do zapuszczania się na ciemny brzeg. Tamten spacer skończyliśmy na Sparze (supermarket prosto z Niemiec).

Oglądanie mieszkań poszło szybko. Poznaliśmy trochę przedmieścia, które już nie wyglądają tak dobrze. Szczęśliwie pierwsze mieszkanie, w centrum, okazało się być najfajniejsze. Budynek jest bardzo stary, z końca XIX wieku, ale całkiem przytulny. Leży w ‘blokowej’ części Barcelony, empirycznie sprawdziliśmy, że jest to ta najlepsza. Chodzi oczywiścię nie o wielką płytę, tylko rzymską zabudowe z prostopadłymi ulicami i kwadratami na zabudowę. Sprawdźcie sobie Google Maps, zobaczycie. Poza tym niedaleko metra, sklepów (6 supermarketów w promieniu jednego ‘bloku’) itp.

Ale tak naprawdę to najfajniejsze jest to, jak to miasto wygląda — strasznie słonecznie. Niebo jest okropnie niebieskie, góry strasznie widoczne, a proste ulice dają widok od morza do gór na każdym rogu. Inspiruje, uspokaja i daje ładne zdjęcia nawet z komórki. Sun City :)

Kategoria: Hiszpania 

(cc) 2007-2009 Marek Foss.