Loco motion
Tuesday, October 16, 2007Kupiłem w niedzielę rower. Jak już pisałem tutaj rowery są najpopularniejszym środkiem lokomocji, jednak zakup takowego to straszny problem. Tzn. nie dość, że sklepów jest mało, to wszystko jest drogie i kiepskiej jakości. Rynek wtórny jest bardzo rozwinięty, istnieje np. Daily Info, strona o archaicznym wyglądzie, ale sporej ilości różnych ogłoszeń drobnych. Tam też namierzyłem pewnego Chińczyka, który posiada pokaźnych rozmiarów kolekcję rowerów z tyłu swojego domu. Każdemu egzemplarzowi robi fotę i zamieszcza w necie, więc wybór jest bardzo wygodny. Poza tym ceny absolutnie konkurencyjne zaczynające się od 25 GBP. Ja za swój dałem 60, ale wytargowałem swiatła, pompkę i najważniejszy element - lańcuch z kłódką - podobno strasznie tutaj kradną.
Sam wehikuł wygląda jak po przejściach, ale nie jest bardzo zniszczony. Szczególnie rama wygląda dobrze, a że wszystko wskazuje na stop Cro-Mo, nie dość że lekka, to jeszcze giętka. Układ łańcuchowy chodzi zaskakująco cicho i lekko, Chińczyk coś tam majstrował chyba. Natomiast hamulce przednie sa nienaciągnięte - ale mają sprytne prowadzenie linki przez kierownik. Opony trochę zcentrowane, ale przynajmniej opony w miare nowe. Błotniki przy angielskiej pogodzie to podstawa, a te tutaj są ochraniaczami pełną gębą - tylko trochę po macoszemu zamontowane, musiałem je odrobine poustawiać, żeby nie tarły o oponę i nie brzęczały. Bagażnik jest dla bajeru, narazie nie widzę dla niego zastosowania.
Ogólnie bardzo podoba mi się ten rower. Na zdjęciach jeszcze tego nie widać, ale zdarłem już z niego wszystkie naklejki, jak bedę miał chwilę to go umyję i bedzie bardzo ładny, gładki biało-czarny wehikuł do zwiedzania Oxfordu i przemieszczania swojej osoby między budynkami administracyjnymi itp. Swoją droga bestia jest strasznie szybka i ładnie przyspiesza. Zobaczymy co pierwsze się zepsuje, ale narazie jest ok. No i w końcu trochę więcej ruchu złapie. A, no i rowery też tutaj są lewostronne - tzn. klamka hamulca tylniego jest po lewej stronie. Oni tu na opak wszystko…
Kategoria: Anglia






